Doświadczenie

 

 

Clipboard01Od najmłodszych lat nie były mi obojętne sprawy Polski i Pabianic. Już w wieku 14 lat zaangażowałem się w działalność pabianickiego koła Stowarzyszenia „Młodzi Demokraci”. Brałem udział w kampaniach wyborczych przed wyborami parlamentarnymi i prezydenckim w 2005 roku.  Uczestniczyłem w zbiórce podpisów pod petycją o finansowanie przez miasto szczepień przeciwko wirusowi HPV wywołującemu raka szyjki macicy.

W 2010 roku, dzięki swojej wcześniejszej aktywnej działalności, mogłem wystartować w wyborach samorządowych z pozycji nr 2 na liście okręgowej. Ubiegałem się o mandat radnego Rady Powiatu Pabianickiego – uzyskałem 151 głosów. Ten wynik nie był wystarczający, by mieć zaszczyt bycia przedstawicielem mieszkańców Pabianic. Jednak takie poparcie dało mi energię do dalszego działania – każdy głos, każdego wyborcy jest dla mnie szalenie ważny.

Uznałem, że w sytuacji, gdy moją skromną osobę poparło w miarę sporo osób, jest sens, bym dalej udzielał się w polityce. W 2011 otrzymałem zaufanie kolegów ze stowarzyszenia – zostałem członkiem zarządu S”MD” w Pabianicach. Koordynowałem i uczestniczyłem w akcji społecznej „Gdzie jest nasz autobus?”. Mieszkańcy Pabianic mieli okazję zażądać wprowadzenia kursów MZK do Łodzi – w obliczu ograniczania kursów przez PKS. Przez miesiąc uczestniczyłem w zbiórce podpisów – nie oglądając się nawet na mroźną pogodę. Udało się zebrać 1300 podpisów mieszkańców Pabianic.

Kolejną akcją społeczną, w której brałem bardzo aktywny udział była zbiórka zabawek (przede wszystkim pluszaków) dla potrzebujących dzieci z Pabianic. Pudła zostały ustawione w pabianickich gimnazjach i szkołach podstawowych. Młodzi pabianiczanie okazali się bardzo hojni, czego efektem było kilka pokaźnych pudeł z zabawkami, które uszczęśliwiły dzieci wytypowane przez Miejskie Centrum Pomocy Społecznej.

Włączyłem się w bardzo pożyteczną akcję społecznika Kamila Łyszkowskiego. Rozsyłaliśmy pisma do starostw powiatowych w całej Polsce. Wzywaliśmy w nich do tego, by samorządy promowało pieczę zastępczą (rodziny zastępcze) jako lepszą formę opieki niż domy dziecka. Bardzo ważne, żeby wszyscy rodzice w każdym miejscu Polski mieli profesjonalną informację o tym, jak mogą zostać rodzicami zastępczymi, bo należy dla dobra dzieci zmniejszać ich liczbę w domach dziecka. Nic nie zastąpi prawdziwego domu. Dzięki działaniom Pana Kamila i moim wiele starostw zaczęło promować rodziny zastępcze lub tą promocję wzmocniło.

Jesienią 2013 roku postanowiłem, że rozstanę się z młodzieżówką – Stowarzyszeniem „Młodzi Demokraci”. Nie mogłem dalej w żaden sposób utożsamiać się ze środowiskiem wokół Donalda Tuska. Premier zdecydował się na grabież 150 mld oszczędności emerytalnych Polaków, ponadto zaczął wspierać lewicową rewolucje obyczajową wspierając np. związki partnerskie dla par homoseksualnych. Jestem konserwatystą, więc moje sumienie oraz ideały nie pozwoliły nadal tkwić w stowarzyszeniu powiązanym z Platformą. Przez długi czas, być może naiwnie, ale wierzyłem w to, że obecna ekipa ma szanse zmienić Polskę na lepsze. Byłem w błędzie.

Podobną drogę, tyle, że na wysokim szczeblu, przeszedł Jarosław Gowin. Zawsze byłem zwolennikiem jego konserwatywnej postawy, jeszcze, gdy był w Platformie.. Kiedy tylko opuścił rządzącą partią ja zdecydowałem się wystąpić ze Stowarzyszenia „Młodzi Demokraci”. Od samego początku włączyłem się w budowę ruchu społecznego byłego ministra sprawiedliwości o nazwie „Godzina dla Polski”. Stał on się później podbudową dla partii Polska Razem Jarosława Gowina. Od zarania PRJG byłem szefem partii w Powiecie Pabianickim.

polska_razem_logo_mBrałem bardzo aktywny udział w kampanii wyborczej Polski Razem przed ostatnimi wyborami do Parlamentu Europejskiego – począwszy od zbiórki podpisów (udało się zebrać ponad 600 podpisów pabianiczan) po decydujący etap kampanii. Obecność na ulicach Pabianic była dla mnie doskonałą okazją do rozmów z mieszkańcami Pabianic. Wsłuchiwałem się w problemy zwykłych ludzi i w słuszne narzekania na fatalnych samorządowców w naszym mieście. Te rozmowy były dla mnie bardzo cennym i miłym doświadczeniem. To, co usłyszałem od pabianiczan przyczyniło się do podjęcia  decyzji, żeby wystartować do Rady Miejskiej. W polityce trzeba zmian, trzeba nowych ludzi z ideałami i kompetencjami, a nie jedynie żądzą władzy i kolejką kolegów do zatrudnienia.

pis_logo2_mPod koniec czerwca poseł John Godson przestał być szefem regionu łódzkiego partii. Jarosław Gowin przyjechał do Łodzi, by uporządkować sytuację w regionie. Podczas spotkania członkowie i sympatycy PRJG z regionu zgłosili moją kandydaturę na nowego szefa regionu, która zyskała jednogłośne poparcie. Dzięki poparciu kolegów i prezesa Jarosława Gowina podjąłem nowe wyzwanie – kierowania strukturami Polski Razem w województwie łódzkim. Podstawowym zadaniem, które na mnie spadło w związku z nową funkcja było przygotowanie partii do wyborów samorządowych. Wybory okazały się dla Polski Razem w województwie łódzkim pomyślne – partia uzyskała trzy mandaty radnych różnych szczebli, a dwóch działaczy Polski Razem pełni funkcje w samorządzie – Starosta Powiatu Opoczyńskiego i Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej w Pabianicach.

Na lokalnym, pabianickim gruncie ludzie PRJG startowali w wyborach samorządowych w 2014 roku z list Prawa i Sprawiedliwości. Również ubiegałem się o mandat z ramienia komitetu wyborczego PiS. Zostałem wybrany radnym Rady Miejskiej w Pabianicach (uzyskując 286 głosów), pełniłem funkcję Wiceprzewodniczącego Rady od 1 grudnia 2014 roku do 16 czerwca 2016 roku.

W kwietniu 2015 roku odbył się I Zjazd Regionu Łódzkiego Polski Razem – Zjednoczonej Prawicy, podczas którego zostałem w sposób w pełni regularny i demokratyczny wybrany Przewodniczącym Zarządu Regionu Łódzkiego partii. Wcześniej pełniłem funkcję szefa regionu na podstawie decyzji Prezesa Jarosława Gowina.

Na początku lutego 2016 roku, z powodów wewnętrznych, podjąłem decyzję o wystąpieniu z partii Polska Razem – Zjednoczona Prawica i przejściu do Prawa i Sprawiedliwości. Od tego czasu skupiam się w działalności publicznej tylko i wyłącznie na rozwiązywaniu problemów mieszkańców Pabianic.

Kandydowałem ponownie w wyborach do Rady Miejskiej w Pabianicach (2018 rok) i uzyskałem reelekcję z wynikiem 726 głosów.